Wciąż jest dla mnie źró­dłem nie­usta­ją­ce­go zdzi­wie­nia, że kil­ka zna­ków nagry­zmo­lo­nych na tabli­cy lub kart­ce papie­ru może zmie­nić bieg ludz­kich spraw.

Wciąż jest dla mnie źró­dłem nie­usta­ją­ce­go zdzi­wie­nia, że kil­ka zna­ków nagry­zmo­lo­nych na tabli­cy lub kart­ce papie­ru może zmie­nić bieg ludz­kich spraw.